Zalety „chwilówek”

Jednym z największych plusów szybkich pożyczek jest ich ogólna dostępność. Punkty udzielające takich pożyczek znajdują się obecnie niemal w każdym, także mniejszym mieście, gdzie bez problemu można udać się, by za chwilę opuścić lokal z gotówką w ręku. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom współczesnych klientów, wiele para banków oferuje bezpośredni dojazd do domu klienta, wraz z przygotowaną gotówką oraz wszelkimi formalnościami, na których należy złożyć jedynie podpis by za chwilę móc cieszyć się zastrzykiem pieniędzy od pracownika placówki. Nowoczesne formy komunikacji sprawiają, że kontakt z takim punktem jest niezwykle ułatwiony. W wielu przypadkach wystarczy wysłać sms, by po chwili skontaktował się z nami pracownik para banku z gotową ofertą. Dla osób bardziej aktywnych w sieci udostępniono kredyty poprzez Internet.

Parabanki ułatwiają do maksimum możliwość udzielenia pozyczki swoim klientom. W przeciwieństwie do tradycyjnego sposobu funkcjonowania placówek bankowych, tutaj nie wymaga się żadnych dokumentów, poza dowodem potwierdzającym tożsamość. Kredyt bez BIK nigdy nie był tak przystępny klientowi jak w ówczesnych czasach. Niewątpliwą zaletą chwilówki jest szybka decyzja o przyznaniu pożyczki. Klient, który wypełnił wniosek online zazwyczaj w kilkanaście minut otrzymuje decyzję, po której następuje natychmiastowy przelew pieniężny na wskazane konto. Dużą zaletą jest też fakt, że szybka pożyczka to zazwyczaj niewielka kwota, którą można potem zwrócić w całości, bez zbędnego rozkładania jej na raty.

Wady szybkiej pożyczki

W niektórych przypadkach to, co pozornie wydawało się zaletą pożyczki, okazuje się jej wadą. Klienci narzekają często, że firma wymaga szybkiej spłaty zaciągniętej pożyczki, najlepiej jednorazowo – czyli w całości. W przeciwnym razie wzrosnąć mogą koszty kredytu, narażając konsumenta na dodatkowe straty. Największą wadą zaciąganych chwilówek zdecydowanie jest oprocentowanie, które znacznie przewyższa to, które zaproponuje nam bank. Co prawda nie przekracza ono stopnia, który ustawowo obowiązuje wszystkich w Polsce, jednak właściciele banku sprytnie omijają regulacje prawne poprzez szereg bardzo wysokich kosztów dodatkowych. Do najwyższych, prócz oprocentowania, kosztów zalicza się ubezpieczenie kredytu oraz opłaty administracyjne, których wysokość wyrównuje ustawowe przepisy. No i wreszcie komplikacje, które słono kosztują konsumenta w przypadku nieterminowego spłaty pożyczki. Można co prawda ubiegać się o przedłużenie kredytu o kolejny tydzień lub miesiąc, jednak nierozerwalnie łączy się to z kolejnymi kosztami, które trzeba ponieść. Same ponaglenia do spłaty, które przychodzą w formie listu, to koszt z rzędu kilkudziesięciu złotych.