Czy kredyt wejdzie w status inwestycyjny?

Kredyt można też częściowo przeznaczyć na obligacje, na drobne inwestycje, rzadziej na konsumpcję, ewentualnie w okresie deflacyjnym poprzedzającym wystrzał inflacyjny. Raporty BIK i środowiska pożyczkowego pokazują, że ludzie interesują się najbardziej kredytami gotówkowymi na kwoty 500-2000 złotych ze stosunkowo krótkimi terminami. Najpopularniejsze narzędzie restrukturyzacyjne to podpisanie aneksu do umowy, ewentualnie konsolidacja na długi termin. Rada Polityki Pieniężnej ogłosiła stosunkowo niedawno, że nie planuje wzrostu stóp procentowych, nawet o krok do 2022 roku, prawdopodobnie do końca, czyli można założyć, że do 2023 roku kredytobiorcy mają spokój z nadmiernymi kosztami. A ewentualny wzrost stóp procentowych i tak nie będzie drastyczny, bo załamie produktywność.

Praktyczne pewne zaostrzenie kryteriów udzielania kredytów

W USA widać stopniowe zaostrzenie kryteriów udzielania kredytów i to na wszystkich poziomach, co prawdopodobnie odbije się na Polsce ze względu na kopiowanie działań banków centralnych. Można powiedzieć, że Narodowy Bank Polski nie podejmuje „autonomicznych” decyzji, tylko kopiuje strategię innych banków centralnych na świecie, szczególnie FED i EBC. Spadek akcji kredytowej wystąpi jedynie wśród osób o słabych dochodach, osób zagrożonych już od dawna wykluczeniem ekonomicznym. Stały dochód to dalej potęga na rynku kredytowym i umożliwia praktycznie automatyczne przejście całej procedury zadłużeniowej.

Jak podejść do kredytu gotówkowego?

Kredyt gotówkowy to w dalszym ciągu bezpieczne narzędzie, stanowiące pewien bufor inwestycyjny dedykowany kredytobiorcom bardziej świadomym ekonomicznie, dostępny w ofertach online, związany bezpośrednio z wakacjami kredytowymi. Przy małych kwotach praktycznie nie zagraża budżetowi przy przeprowadzeniu skrupulatnej oceny zdolności kredytowej.